RSS
14.11.2007 | Aktualności | Rząd (2005-2007) | źródło: PAP

Fotyga: wejście do strefy Schengen nie zablokuje przyjazdów do Polski

Szefowa polskiej dyplomacji Anna Fotyga zapewniła w środę w rozmowie z PAP, że wejście Polski do strefy Schengen nie zablokuje w żaden sposób przyjazdów do naszego kraju obywateli państw sąsiedzkich, w tym przede wszystkim Ukrainy.

Fotyga odniosła się w ten sposób do środowej informacji „Gazety Wyborczej”, że MSZ przygotowuje rozporządzenie, na mocy którego nasi wschodni sąsiedzi będą musieli płacić 75 euro za otrzymanie polskiej wizy narodowej. Gazeta podkreśla, że to cena zaporowa, której nie stosuje żaden z głównych krajów UE.

„To insynuacje stwarzające możliwość pobudzania obaw wschodnich sąsiadów Polski” - powiedziała Anna Fotyga. Podkreśliła, że w dziedzinie kontaktów społecznych Polska prowadzi politykę „otwartą i liberalną wobec krajów zaprzyjaźnionych”.

Zaznaczyła, że przygotowywane przez MSZ rozporządzenie w sprawie opłat konsularnych będzie dotyczyć wszystkich opłat wizowych i będzie odnosić się do obywateli państw całego świata. Jednocześnie podkreśliła, że rozporządzenie będzie dawało możliwość kształtowania opłat konsularnych indywidualnie w każdym państwie.

W przypadku wizy narodowej (przeznaczonej dla osób mających pozwolenie na pracę w Polsce, dla studentów, dla ludzi mających w Polsce rodzinę), długoterminowej (powyżej 90 dni) ma to być 75 euro.

„Chodzi o to, aby zachęcić obywateli państw trzecich do występowania o wizę jednolitą, a nie narodową, która mogłaby być wykorzystywana do przemieszczania się do innych krajów Unii” - tłumaczy rzecznik MSZ Robert Szaniawski. Dodaje, że w takim przypadku koszty deportacji obciążałyby Polskę.

MSZ zdaje sobie sprawę, że dla obywateli Ukrainy i Białorusi taka wysokość opłat wizowych może przekraczać ich możliwości finansowe.

Dlatego - jak podkreśliła Fotyga - wobec obywateli państw sąsiedzkich ministerstwo zamierza zastosować możliwość wyłączenia z opłat wizowych. „Dysponujemy całym katalogiem narzędzi pozwalających prowadzenie preferencyjnej polityki wobec społeczeństw Europy Wschodniej” - powiedziała Fotyga.

Minister poinformowała, że jeszcze przed wejściem w życie umowy z Schengen Polska zamierza podpisać z Ukrainą umowę o ułatwieniach wizowych przewidującą zwolnienie z takich opłat 14 kategorii obywateli Ukrainy (m.in. krewnych obywateli Ukrainy legalnie zamieszkujących w Polsce; studentów, dzieci i młodzież do 21 lat). Ministerstwo szacuje, że w praktyce ma to oznaczać, iż około połowa obywateli tego kraju otrzymywałaby wizy bezpłatne.

Pozostali, przede wszystkim biznesmeni i turyści, mieliby płacić 35 euro, tak jak jest to ustalone w umowie między UE a Ukrainą.

Ponadto Polska zamierza podpisać z Ukrainą umowę o małym ruchu granicznym, w myśl której mieszkańcy strefy przygranicznej (do 50 km) będą płacili 20 euro za wielokrotne przekraczanie granicy.

Minister Fotyga wspomniała także o wchodzącej w marcu przyszłego roku „Karcie Polaka” (mają ją otrzymywać osoby polskiej narodowości zamieszkałe w państwach b. ZSRR, przede wszystkim obywatele Ukrainy i Białorusi), która ma uprawniać m.in. do otrzymania bezpłatnej, wielokrotnej wizy narodowej celem długoterminowego pobytu w Polsce.

Ponadto finalizowane są także prace nad dostosowaniem polsko-białoruskiej umowy o zasadach ruchu osobowego do wymogów Schengen. Polskie MSZ chce zwolnić z opłat wizowych m.in. dzieci do 6. roku życia, studentów i naukowców. 50-proc. stawkę mają płacić podróżujący w celu utrzymywania kontaktów rodzinnych.

„Polska jest otwarta na przemieszczanie się obywateli państw sąsiedzkich i tylko w wyjątkowych przypadkach stosujemy restrykcje” - zapewniła minister.

Zaprzeczyła doniesieniom medialnym, że rozporządzenie jest przygotowywane w pośpiechu. Jak tłumaczy, termin jego przedłożenia wynika z faktu przystąpienia Polski do strefy Schengen. Fotyga nie wykluczyła, że jeszcze przed piątkiem, kiedy w związku ze zmianą ekipy rządowej odejdzie z urzędu, zostanie ono podpisane.

Polska przystąpi do strefy Schengen w nocy z 20 na 21 grudnia br. Znikną wtedy kontrole na naszych granicach z Niemcami, Czechami, ze Słowacją i z Litwą.

Wizy schengeńskie, najwyżej trzymiesięczne, uprawniające do poruszania się po całym terytorium Unii - dla Rosjan i Ukraińców mają kosztować 35 euro, dla Białorusinów i obywateli innych państw, które nie podpisały umowy z Brukselą - 60 euro.

Marek Gróbarczyk: Nieracjonalna i niebezpieczna polityka energetyczna włoskiej prezydencji

Nieracjonalna i niebezpieczna - są to słowa, które dobrze opisują plany włoskiej prezydencji, która sprawuje przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej w ciągu