RSS
16.11.2007 | Aktualności | Rząd (2005-2007) | źródło: PAP

Gilowska: Polska jest gotowa przyjąć euro w 2012 roku

Polska może przyjąć euro w 2012 roku, będzie do tego gotowa - ocenia ustępująca wicepremier, Minister Finansów Zyta Gilowska.

„Myślę, że Polska przyjmie euro w 2012 roku. Z pewnością będzie do tego gotowa. Już teraz spełniamy wszystkie kryteria konwergencji” - powiedziała w piątek Gilowska w radiowej „Jedynce”.

Wicepremier dodała, że najważniejszym celem w polityce gospodarczej rządu powinno być utrzymanie wzrostu gospodarczego, którego tempo może zwolnić ze względu na zawirowania na rynkach światowych.

„Sądzę, że Polsce nie grozi kryzys (finansowy). Ale ewentualne spowolnienie (w gospodarce światowej), które może nastąpić, prędzej czy później przełoży się na spowolnienie tempa wzrostu gospodarki polskiej” - wyjaśniła Gilowska.

Zgodnie z Traktatem z Maastricht, wszystkie kraje członkowskie UE powinny docelowo wejść do unii walutowej. Tylko Wielka Brytania i Dania wynegocjowały tzw. formułę opt-out, która zezwala na samodzielny wybór waluty. Polska jest zobowiązana do wprowadzenia euro na mocy Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską i Traktatu Akcesyjnego.

Przed zmianą lokalnej waluty na euro, kraj dokonujący tej operacji musi spełniać kryteria z Maastricht. Inflacja nie może przekraczać więcej niż o 1,5 pkt. proc. średniej stopy inflacji w trzech krajach UE, gdzie inflacja była najniższa. Długoterminowe stopy procentowe nie mogą przekraczać natomiast o więcej niż o 2 pkt. proc. średnich stóp procentowych w 3 krajach UE o najniższej inflacji. Dług publiczny nie może przekraczać 60 proc. PKB, a deficyt budżetowy - 3 proc. PKB.

Przejście danego kraju na euro jest poprzedzone dwuletnim stosowaniem mechanizmu ERM2. Jest to mechanizm kursowy, który ma zbadać stabilność danej waluty wobec euro w dopuszczalnym korytarzu wahań kursu, wynoszącym plus minus 15 proc.

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Prawo i Sprawiedliwość nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Komentarze (1):

Konrad Szymański: Unii Energetycznej już nie ma

Przyjęte w piątek konkluzje Rady w sprawie unii energetycznej nie zawierają żadnego z pierwotnych polskich postulatów w zakresie bezpieczeństwa dostaw. Wśród 9