RSS
06.08.2001 | W prasie | Partia | źródło: Rzeczpospolita

Referendum i kara śmierci

Prawo i Sprawiedliwość zapowiada „politykę czynną, opartą na woli narodu”.

Tymczasowe przywrócenie kary śmierci, wypowiedzenie tych umów międzynarodowych, które tworzą w Polsce patologię gospodarczą, a w końcu przyjęcie nowej konstytucji opartej na tradycyjnych polskich wartościach - to program naprawy państwa przygotowany przez Prawo i Sprawiedliwość. Komitet wyborczy Lecha Kaczyńskiego chce likwidacji kas chorych oraz podwyższenia o jeden procent deficytu budżetowego z przeznaczeniem uzyskanej sumy na budowę mieszkań.

Główną częścią sobotniej konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości był kilkudziesięciominutowy referat Jarosława Kaczyńskiego. Były prezes Porozumienia Centrum stwierdził, że państwo polskie jest przeżarte patologią. „Źródła krótkotrwałego rozwoju wyczerpały się, a międzynarodowa pozycja Polski jest daleka od tego, jaką powinien mieć wielki europejski kraj” - mówił Kaczyński i wzywał do „przełamania systemu bałaganu i niesprawiedliwości, bezładu i niemożności”. Oprócz wprowadzenia ustawy o trybie specjalnym przywracającej karę śmierci „za najbardziej ohydne zbrodnie”, utworzenia urzędu antykorupcyjnego Jarosław Kaczyński postulował także, aby państwo miało możliwość „wykupywania majątku spółek, które są antypolskie”.

Jak Prawo i Sprawiedliwość chce realizować swoje zamierzenia? Zdaniem Kaczyńskiego przydatne tu będzie pojęcie „polityki czynnej”. „Musi ona opierać się na woli narodu. Bo wbrew narodowi niczego dobrego zrobić się nie da” - tłumaczył Jarosław Kaczyński. Dlatego, bez względu na wynik wyborów, PiS będzie usiłowało pozyskać poparcie dla poszczególnych elementów swojego programu w referendach - mają one dotyczyć zmian w konstytucji (stworzenie silnego ośrodka władzy gospodarczej), walki z przestępczością (PiS już przygotowało projekt nowego kodeksu karnego) oraz reform społecznych (m.in. powiększenie kwoty wolnej od opodatkowania). „Tylko my tworzymy formację nieuwikłaną w patologię gospodarczą. Przyjdzie dzień, kiedy ten program będziemy realizować i musimy się do tego przygotować” - kończył swój referat Kaczyński.

Lider Przymierza Prawicy Marek Jurek mówił o niżu demograficznym i konieczności wspierania wielodzietnych rodzin, które „ponoszą wysiłek dla Polski, bo wychowują małych Polaków”. Jurek, były członek KRRiTV, chce zastopowania demoralizacji za pośrednictwem mediów, poprzez wzmocnienie pozycji stowarzyszeń odbiorców telewizji, tak aby „telewizja publiczna nie była własnością panów Kwiatkowskiego, Millera i towarzyszy”. Zapowiedział też przeciwstawianie się pomysłom wprowadzania wątków homoseksualnych do programu wychowania. „Trzeba patrzeć na świat przez okna rodzinnego domu” - mówił Marek Jurek.

Kończący konwencje programową Prawa i Sprawiedliwości Lech Kaczyński ostrzegał, że PiS będzie zwalczane kłamstwem. „Ale nie wolno nam ulegać. Prawo i Sprawiedliwość wcześniej czy później zwyciężą” - mówił Kaczyński.

M.D.Z.

Marek Gróbarczyk: Nieracjonalna i niebezpieczna polityka energetyczna włoskiej prezydencji

Nieracjonalna i niebezpieczna - są to słowa, które dobrze opisują plany włoskiej prezydencji, która sprawuje przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej w ciągu