RSS
12.07.2014 | Aktualności | Partia

Jarosław Kaczyński: zjednoczmy się i maszerujmy do zwycięstwa

wideozobacz: Jarosław Kaczyński: zjednoczmy się i maszerujmy do zwycięstwa

Zjednoczmy się i maszerujmy do przodu, do zwycięstwa, potrzebny jest mocny rząd, potrzebna jest jedność i dyscyplina - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński w sobotę podczas konwencji środowisk prawicowych.

"Potrzebny jest mocny rząd, mocny klub, potrzebna jest jedność, potrzebna jest dyscyplina, potrzebne jest zapomnienie o różnego rodzaju swarach, ale zapomnienie także o różnego rodzaju (...) interesach. Trzeba o tym zapomnieć, musimy pójść razem do przodu w sposób energiczny" - powiedział Jarosław Kaczyński.

Jak dodał, obecnie nie można pozwolić sobie na błędy. "Wyciągnijmy wnioski (z historii), zjednoczmy się i szybko maszerujmy do przodu, do zwycięstwa" - apelował Prezes PiS.

Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego odsunięcie od władzy Platformy to potrzeba, która "dalece przekracza jakiekolwiek partykularne interesy". "To jest dziś najwyższa potrzeba" - przekonywał. Jak dodał, "każdy dzień obecnej władzy kosztuje bardzo drogo naród polski".

"Musimy pamiętać, że w tym momencie, w momencie tego spotkania, zapominamy o tym wszystkim, co było złe między nami, co się zdarzyło, że zaczynamy od początku, że nie będziemy sobie niczego wymawiać, że nie będzie żadnych rozliczeń, żadnego przypominania jakichś niedobrych momentów. Musimy zdobyć się na ten poważny wysiłek psychiczny i moralny, żeby to uczynić" - powiedział Prezes PiS.

Jak dodał, "musimy iść dalej drogą racjonalną". "Musimy skoncentrować nasze wysiłki w ten sposób, aby efektem było powstanie wielkiego, zwartego, zdyscyplinowanego, zdolnego do zmieniania Polski klubu parlamentarnego" - przekonywał Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS podkreślał, że dojście do władzy nie jest jedynym celem, bo przede wszystkim chodzi o realizację - jak mówił - "planu wielkiej przebudowy, która jest konieczna, aby nasz naród mógł wykorzystać swoje wielkie możliwości, by to całe zło, o którym dzisiaj mówimy, zostało zlikwidowane".

Jak dodał, trzeba pokazać, że Polska jest "mocnym podmiotem w tej części Europy, że się rozwijamy, a nie zwijamy". "Jesteśmy ośrodkiem przyjaznej współpracy, która buduje nową, dobrą przyszłość" - zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Konwencję poprowadził Zastępca Rzecznika Prasowego PiS Marcin Mastalerek. Wzięli w niej udział m.in.: b. poseł PO Andrzej Smirnow, Zdzisław Podkański (Stronnictwo Piast), szef Solidarności Piotr Duda oraz prof. Piotr Gliński, przedstawiciel Prawicy Rzeczypospolitej Marian Piłka, Przewodniczący Akademickiego Klubu Obywatelskiego prof. Stanisław Mikołajczak, Prezes Klubów "Gazety Polskiej" Ryszard Kapuściński wraz z szefową warszawskiego Klubu Gazety Polskiej Anitą Czerwińską, koordynator Klubów Gazety Polskiej w USA i Kanadzie Agata Mikołajczak, Arkadiusz Mularczyk i Jacek Kurski (Solidarna Polska), Krystyna Iglicka-Okólska (Polska Razem) oraz Maciej Świrski, Prezes fundacji Reduta Dobrego Imienia.

"Taśmy, które są teraz wszechobecne, potwierdziły tylko to, co wiemy od lat. Ten rząd w ten sposób postępuje. Musimy zmienić władzę. Sami od tego koryta nie odejdą. Dla nich nie ma zahamowań. Nie mają poczucia wstydu i godności. Trzeba wyjść na ulicę. NSZZ "Solidarność" jest na to gotowy. Sytuacja dojrzała aby dyktaturę rządów Donalda Tuska odsunąć od władzy. Dość lekceważenia społeczeństwa! Każdy miesiąc jest szkodliwy dla Polski. Z tego miejsca chciałbym podziękować PiS i Solidarnej Polsce za serce społeczne, bo władze sprawuje się dla społeczeństwa a nie przeciwko społeczeństwie. (…)Rozdarty jest elektorat Solidarności, a potrzeba jedności. Jestem do dyspozycji. 4 czerwca pokazał, że niektórzy chcą historię pisać na nowo. Nie byłoby 4 czerwca bez 80 roku. Jest uchwałą przyjęty dzień 31 sierpnia a nie 4 czerwca! Jest potrzebna konsolidacja prawicy! (…) Życzę wam abyście pracowali na umowę –zlecenie aż do śmierci i to za najniższe wynagrodzenie – powiedział Piotr Duda, Przewodniczący Solidarności do głosujących na PO.

Jacek Kurski przekonywał, że nie wyobraża sobie, iż nie dojdzie do zjednoczenia środowisk prawicowych. "Stoję (przed wami) w pewnej pokorze przed ciężarem wyzwania, przed którym stoi polska prawica i polski obóz patriotyczny" - zaznaczył.

Marian Piłka z Prawicy Rzeczypospolitej mówił, że przemawia w imieniu Marka Jurka, który, nie mógł przybyć, ponieważ ma dziś chrzciny swojego pierwszego wnuka Wojciecha.

"Dzisiaj odsunięcie PO od władzy to jest nakaz racji stanu. To element polityki narodowej. Powinniśmy i chcemy rozrobić razem. (…) Dziś potrzeba przywództwa, które zatrzyma upadek życia moralnego. Chcemy panie premierze pomoc panu w przywróceniu przywództwa, które zatrzyma dekadencję" - tłumaczył Marian Piłka.

Agata Mikołajczak koordynator 19 klubów Gazety Polskiej w USA i Kanadzie mówiła o skutecznym działaniu środowisk polonijnych na rzecz wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej, pomocy Ukrainie, które zakończyła słowami: „Bóg nie upuści Polski i pozwoli Polakom mieszkającym za granicą wrócić do prawdziwie wolnej Polski”.

Podczas konwencji odczytano list poparcia od profesorów z Akademickiego Klubu Obywatelskiego.

"Pamiętam lata 90., gdy prawica była skłócona i oddawała władzę lewicy. Na prawicy tryumfowała krótkowzroczność, partykularne interesy. Nie kopiujmy tego. W polityce ocenia się nie po intencjach ale faktach. Zjednoczenia prawicy - tak, ale racjonalne, oparte o wyniki wyborów do PE. Mamy szanse z kupy kamieni uczynić silne państwo. Sądząc po tym, co stało się w redakcji "Wprost", to premier Tusk woli raczej standardy Moskwy. Podzielona prawica ma mniejsze szanse wygrać. Zjednoczona prawica jest żądaniem prawicowych wyborców. Mamy szansę z kupy kamieni uczynić silne państwo. Za Wyspiańskim: "ino tylko trzeba chcieć" – tłumaczył wiceprzewodniczący PE europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

"Jeżeli nie odbierzemy władzy, to następne pokolenia nam tego nie wybaczy. Musimy dopilnować prawidłowego liczenia głosów. Oni panicznie boją się, aby nie oddać władzy. Odbędzie się nadzwyczajny zjazd Klubów Gazety Polskiej, aby dopilnować prawidłowego liczenia głosów w wyborach. Będziemy zawsze z tymi, którzy jednoczą prawicę. Liderem jednoczenia prawicy jest Jarosław Kaczyński" - mówił przewodniczący Klubów "GP" Ryszard Kapuściński.

Ta siła jest blisko, wystarczy tylko podać sobie ręce i ruszyć do przodu. Czas nagli. (...) Podstawą gospodarki rolnej są gospodarstwa rodzinne. Rolnictwo musi mieć zielone światło – mówił Zdzisław Podkański ze stronnictwa Piast. Wyraził on nadzieję, że gdy PiS będzie u władzy, to sytuacja polskiego rolnictwa ulegnie poprawie.

"Chłopi polscy, rolnicy, mają swój zdrowy rozsadek (...) Melduję gotowość do boju Stronnictwa Piast. U nas się nic nie zmieniło poza większymi chęciami" - mówił Podkański.

Konsolidacja wokół Prawa i Sprawiedliwości jest dziś bardzo potrzebna. Nie ma innej alternatywy niż PiS. Przez wiele lat PO utrzymuje się przy władzy strasząc PiS. Ten wizerunek musimy zmienić. Musimy pokazać bardzo mocną alternatywę dla rządów Donalda Tuska. (...) Atmosfera jest fatalna. Większość młodych ludzi planuje swoje życie za granicą. Tak ważne jest skonsolidowanie organizacji i ludzi, których w Polsce nie brakuje. PO – to dziś partia władzy, tysiące ludzi obsadzających. Zwracam się do kolegów z Platformy Obywatelskiej. Gdzie w tej chwili są i gdzie jest potrzeba aby byli - tłumaczył Andrzej Smirnow były poseł PO.

"Tak jak miliony Polaków chciałabym wolnej od sitwy Polski. Dziś jesteśmy oburzeni codziennością rządów Donalda Tuska. Oburzeni pogardą dla zwykłych Polaków (...) Nie jesteśmy tutaj po to, aby robić kariery, ale po to jesteśmy aby zmieniać Polskę" - mówiła Anita Czerwińska szefowa Klubu „Gazety Polskiej” w Warszawie.

Anita Czerwińska podkreśliła również, że w Polsce czas na zmiany i odsunięcie PO od władzy. Przypomniała również o ruchu społecznym który domaga się prawdy.

"Nie udało się zniszczyć tego fenomenu który trwa już cztery lata na Krakowskim Przedmieściu i wielu miejscach Polski i na świecie". – mówiła  Anita Czerwińska, Przewodnicząca warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej” odniosła się również do ujawnionych taśm prawdy.

"Jesteśmy oburzeni pogardą dla wszystkich Polaków jaka wynika z taśm i nie liczenie się z publicznymi pieniędzmi. Ci ludzie nigdy nie powinni rządzić polską. Przypomnę jedno ich hasło „suwerenność-srenność”. Mamy tego dosyć. Chcemy porozumienia środowisk które odsunie tą sitwę od władzy, które zmieni ten kraj – zaapelowała Anita Czerwińska podkreślając że nic chodzi o targi o miejsca na liście. - Nie rozumiemy tych targów o miejsca na liście. Nie jesteśmy po to żeby robić karierę jesteśmy po to żeby zmieniać Polskę" – podkreślała Anita Czerwińska, której słowa przerywały oklaski.

PAP/Niezalezna.pl

Zobacz materiał zdjęciowy

Konrad Szymański: Unii Energetycznej już nie ma

Przyjęte w piątek konkluzje Rady w sprawie unii energetycznej nie zawierają żadnego z pierwotnych polskich postulatów w zakresie bezpieczeństwa dostaw. Wśród 9