RSS
27.05.2015 | Aktualności | Sejm

PiS wzywa rząd, by wstrzymał się z podpisaniem umowy na Caracale

Rząd powinien się wstrzymać z podpisaniem umowy na zakup francuskich śmigłowców Caracal - uważa PiS i apeluje, by sprawą zająć się po jesiennych wyborach parlamentarnych. Zdaniem posłów tego klubu sprawa Caracali jest „nietransparentna”.

W środę MON poinformowało, że testowany w ramach postępowania na śmigłowiec wielozadaniowy dla Sił Zbrojnych RP EC-725 Caracal pomyślnie przeszedł weryfikację. Testy miały sprawdzić zgodność oferty z rzeczywistymi osiągami maszyny. Pomyślne zakończenie testów oznacza, że mogą ruszyć negocjacje offsetu i umowy na dostawę.

Na środowej konferencji prasowej PiS apelował o wstrzymanie się z podpisaniem umowy na zakup śmigłowców do czasu wyłonienia nowego rządu po jesiennych wyborach parlamentarnych.

„Zostaliśmy dzisiaj jako posłowie sejmowej komisji obrony narodowej zaskoczeni informacją o tym, iż zakończono testy Caracali i w istocie została otwarta droga do podpisania tego kontraktu. Byliśmy jeszcze tydzień temu upewniani, że to będzie trwało co najmniej jeszcze miesiąc, a co więcej, że zostanie dopuszczony do testów czynnik społeczny. Nastąpiło jakieś nieprawdopodobne przyśpieszenie” - podkreślił poseł PiS Antoni Macierewicz.

Jego zdaniem kontrakt na śmigłowce Caracal jest „bardzo wątpliwy”; krytykował to, że - jak twierdził - ponad połowa zamówionych śmigłowców będzie montowana za granicą. „W tej sytuacji jest naprawdę wątpliwość, czy ponad 13 mld zł musi trafić do producenta i pracownika francuskiego, zamiast do producentów i pracowników polskich” - mówił Antoni Macierewicz. Przekonywał też, że ogólnie sprawa Caracali jest „nietransparentna”.

Poseł PiS dodał, że na środowym posiedzeniu komisji obrony PiS zgłosiło projekt dezyderatu dot. odroczenia podpisania umowy na Caracale do czasu wybrania nowego rządu, już po wyborach parlamentarnych. Przekonywał, że posłowie PO ze Stefanem Niesiołowskim na czele nie dopuścili nawet do głosowania tego projektu.

„Wydaje się, że rzecz jest najwyższej wagi, że ktoś się śpieszy z wydatkowaniem pieniędzy na rzecz obcego producenta” - podkreślił poseł PiS. Zaznaczył, że podpisanie umowy pociągnie bardzo poważne konsekwencje dla budżetu państwa i jego wydatków w kolejnych latach. Dlatego - zaznaczył - PiS chce, by decyzje ws. śmigłowców podejmowała już kolejna ekipa rządowa.

Antoniego Macierewicza wsparł inny poseł PiS, Bartosz Kownacki. „Widać, że Platforma Obywatelska boi się tej sprawy, coś w tej sprawie rząd pani Ewy Kopacz próbuje ukryć” - uznał. Dodał, że jeśli procedura ws. śmigłowców była prawidłowa, to PO nie powinna mieć żadnych obiekcji, by zapoznał się z nią kolejny rząd - ten, który powstanie po wyborach.

PAP

Marek Gróbarczyk: Nieracjonalna i niebezpieczna polityka energetyczna włoskiej prezydencji

Nieracjonalna i niebezpieczna - są to słowa, które dobrze opisują plany włoskiej prezydencji, która sprawuje przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej w ciągu