RSS
23.07.2015 | Aktualności

Politycy PiS złożyli zawiadomienie do prokuratury ws. prywatyzacji PKP Energetyka

Politycy PiS złożyli zawiadomienie do prokuratury, zwracając się o zbadanie sprzedaży spółki PKP Energetyka - poinformowali na konferencji. Politycy apelują do MIR o niezatwierdzenie transakcji. MIR uspokaja, że sprzedaż spółki nie wpływa na bezpieczeństwo energetyczne kraju.

W czwartek Polskie Koleje Państwowe SA i fundusz CVC Capital Partners sfinalizowały proces negocjacji sprzedaży akcji PKP Energetyka SA i podpisały przedwstępną umowę sprzedaży akcji.

Na czwartkowej konferencji prasowej poseł PiS Andrzej Adamczyk poinformował, że w związku z „gwałtownym przyspieszeniem procesu prywatyzacji” PKP Energetyki, brakiem odpowiedzi na pytania, które politycy PiS stawiali w związku ze sprawą sprzedaży tej spółki, oraz w związku z wątpliwościami, jakie ta sprawa budzi, szef klubu PiS i poseł Krzysztof Tchórzewski złożyli zawiadomienie do prokuratury.

W zawiadomieniu - jak powiedział Adamczyk - politycy PiS zwracają się o „dogłębne zbadanie procedury sprzedaży, sprawdzenie ewentualnych zachęt i nacisków na podwładnych dla uzyskania oczekiwanych decyzji w przedmiocie prywatyzacji PKP Energetyka oraz zarządzenia jej mieniem”. Ich zdaniem „gwałtowne przyspieszenie” w procesie sprzedaży PKP Energetyka to reakcja na ubiegłotygodniowe działania PiS, m.in. wniosek o poszerzenie porządku obecnego posiedzenia Sejmu o debatę na temat sensu i skutków sprzedaży tej spółki. Adamczyk dodał, że ws. PKP Energetyka politycy PiS zadają teraz politykom PO i premier Ewie Kopacz pytanie, w czyim imieniu działają, bo na pewno nie „w interesie i w imieniu państwa polskiego”.

Z kolei Krzysztof Tchórzewski zaapelował do ministra infrastruktury i rozwoju o to, by nie zatwierdzać transakcji sprzedaży PKP Energetyka. Poseł PiS podkreślał znaczenie tej spółki, jak mówił „jej wartość jest znacząco ponadfinansowa". Zaznaczył, że znajduje się ona w wykazie przedsiębiorstw o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym. Do tej pory - mówił Krzysztof Tchórzewski - te przedsiębiorstwa pozostawały w dyspozycji państwa i starano się - jeśli nawet dochodziło do prywatyzacji przez giełdę - żeby pakiet kontrolny pozostawał w rękach Skarbu Państwa. W sprawie PKP Energetyka - ocenił - „jest zrobiony szczególny wyłom”.

Krzysztof Tchórzewski podkreślał, że PKP Energetyka jako jedyna w Polsce ma możliwość zasilania trakcji elektrycznych napięciem 3 kV. Ponadto spółka dysponuje całym systemem rezerwowego zasilania na dworcach kolejowych w sytuacjach kryzysowych - ten system awaryjny, zaznaczył, jest objęty tajemnicą państwową. „To wszystko, co jest energetycznego wzdłuż torów, za chwilę stanie się własnością, w tej chwili mówi się, że funduszu kapitałowego, ale tak naprawdę te fundusze kapitałowe kupują tylko po to, żeby dalej sprzedać temu, kto da więcej” - powiedział Krzysztof Tchórzewski. A dla kogo ta spółka będzie miała wartość - pytał poseł PiS

„Jeśli kapitałowo zechcą wejść jakieś spółki powiązane z różnego typu organizacjami terrorystycznymi islamskimi, bez problemu będą mogły tę spółkę kupić, dlatego że kontroli nad dalszą jej sprzedażą nie będzie. Może ją także kupić inwestor rosyjski bez problemu - będzie mógł nadzorować wszystko, co się dzieje wzdłuż torów, będzie mógł bez problemu zaglądać do każdej jednostki wojskowej, bo przecież jednostki wojskowe w większości mają połączenia z koleją i kolej służy do przerzutu wojska na ternie całego kraju” - podkreślał poseł PiS. Jego zdaniem sprzedaż spółki to ryzyko i wyraz braku odpowiedzialności.

PAP

Konrad Szymański: Unii Energetycznej już nie ma

Przyjęte w piątek konkluzje Rady w sprawie unii energetycznej nie zawierają żadnego z pierwotnych polskich postulatów w zakresie bezpieczeństwa dostaw. Wśród 9