RSS
24.08.2015 | Aktualności

Przeżyła dramat w pociągu. PKP już po audycie

Spore zainteresowanie wzbudziła wstrząsająca historia niepełnosprawnej pasażerki, która jechała z Wrocławia do Katowic. Całą trasę pokonała pozostawiona obok toalety w pociągu Intercity, ponieważ nie było tam żadnych miejsc dla pasażerów poruszających się na wózku inwalidzkim. Gdy tematem zainteresowały się media, przewoźnik wystosował przeprosiny, a sprawę ma zbadać Urząd Transportu Kolejowego. Dziś znamy już ustalenia wewnętrznego audytu w PKP.

„Nie wierzcie reklamom, że to niby w PKP się pozmieniało. Traktują cię jak psa i złodzieja!!!” - tak swoją podróż w dramatycznych warunkach kobieta relacjonowała na Facebooku.  

Komunikat w tej sprawie wydał również przewoźnik. PKP przeprasza pasażerkę i obiecuje rekompensatę niedogodności, które ją spotkały.

Ponadto okazuje się, że zakończył się już wewnętrzny audyt. Przewoźnik potwierdza, że doszło do licznych nieprawidłowości, a pracownicy popełnili błędy.

Były nieprawidłowości na etapie sprzedaży biletu, po drugie także na etapie obsługi pasażera przez pracowników ochrony, którzy są od tego, żeby udzielić wsparcia, aczkolwiek jest pewien rozdźwięk między relacją naszej pasażerki a zachowaniem zarejestrowanym przez kamery - tłumaczy w rozmowie z RMF FM Zuzanna Szopowska z Polskich Kolei Państwowych.

PKP twierdzi, że pasażerce pomogło ostatecznie kilku ochroniarzy, a pracownica infolinii, na którą skarżyła się pasażerka „była uprzejma”. Przewoźnik zapowiada jednak dodatkowe szkolenia dla swojego personelu.

Niezalezna.pl/RMF FM

Marek Gróbarczyk: Nieracjonalna i niebezpieczna polityka energetyczna włoskiej prezydencji

Nieracjonalna i niebezpieczna - są to słowa, które dobrze opisują plany włoskiej prezydencji, która sprawuje przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej w ciągu